czwartek, 13 lipca 2017

Warszawa

Witajcie moi mili.
Aż sama nie wierze, ze tylko trzy dni i wracam do Warszawki. W poniedziałek mam lot. Przedwczoraj miałam naprawdę nie fajną sytuacje, która wyprowadziła mi się z równowagi, ale już już jest lepiej. Mega dopisuje mi humor. Aż nie mogę się doczekać, w końcu wyśpię się w swoim łóżeczku. Po powrocie zacznę silkę, redukcje, także spodziewajcie się sztos formy. Czas zrzucić te kilogramy, które się przybrało w Anglii. Na samą myśl jestem mega podekscytowana.
A Was zapraszam do oglądania zdjęć na blogu. Buziaki.

























poniedziałek, 3 lipca 2017

Brown Lips


Witajcie kochani.
Tak o to zostały już tylko dwa tygodnie Muszę teraz tylko wszystko dopiąć na ostatni guzik. Bilet lotniczy, paczkę muszę wysłać do Polski itd. Chce już to mieć za sobą. Sądzę, że ani się obejrzę, a już będę w Polszy. U nas pogoda średnia mimo, że ostatnio były non stop upały. Mam nadzieje, ze w Warszawie będzie czekała na mnie piękna pogoda, którą będę się mogą cieszyć ze znajomymi. Post dodaje na szybkości, bo mam jeszcze mnóstwo rzeczy dziś do zrobienia. Także miłego oglądania.















wtorek, 27 czerwca 2017

Trzy Tygodnie


  
Witam. 
Ja już po treningu nóg. Dziś było naprawdę intensywnie. Zawsze po siłowni mam do przebiegnięcia do domu, jakieś trzy kilometry, dziś nie byłam w stanie tego zrobić, gdyż tak bardzo byłam zmęczona. Ale to zdecydowanie, jak najbardziej na plus. To oznacza, że trening był bardzo solidny.  Mam mega dobry humor. Zostały już tylko trzy tygodnie i Witaj Warszawo, jestem tak szczęśliwa. Mega stęskniłam się za moim pokojem i znajomymi, a także moim mega nudnym życiem  ;p
Ogólnie bardzo dużo nauczył mnie ten wyjazd. Mam bardzo dużo pomysłów w głowie, które mam zamiar zrealizować po przyjeździe, bardzo jestem tym wszystkim podekscytowana. Nic, tylko odliczać dni. Buziaki. 











\









środa, 21 czerwca 2017

Powrót-Warszawka

 Witajcie. 
Nie mogę uwierzyć, że został już tylko miesiąc i wracam. Strasznie tęsknie za Warszawką, naprawdę. Siedemnastego wracam. Muszę ogarnąć mnóstwo rzeczy przed wyjazdem. Od razu w pierwszy weekend po przyjeździe przyjeżdża do mnie Kuba ze znajomymi i mamy zamiar wybrać się nad Wisłę, a w sobotę prawdopodobnie do Sketcha, Zapowiada się intensywny weekend. Jestem mega podekscytowana, bo już nie pamiętam, kiedy ostatnio imprezowałam...serio.  
A jedenastego sierpnia przyjeżdża Paulina do dwudziestego, a potem razem wybieramy się do Gdańska i chyba będę u niej jakoś do trzeciego września. Także, jeżeli ktoś ma ochotę zobaczyć się ze mną w trójmieście to zapraszam.  A co do zdjęć, są to zaległe zdjęcia z moich urodzin, które spędziłam naprawdę fajnie. Może nie były to najlepsze urodziny, ale i tak bardzo pozytywnie. 
Miłego oglądania.