poniedziałek, 22 stycznia 2018

Hat

 Witajcie.  
Ja już po drugim zabiegu kwasem TCA. Czekam właśnie na złuszczenie skóry, najgorsze jest to, że pracuję, więc ciężko będzie z makijażem, bo nie jest on wówczas wskazany. Szczerze mówiąc w ogóle nie liczyłam aż na takie efekty. Nigdy nie miałam tak pięknej cery. Powiem Wam, że uświadomiło mi to jak dużo pieniędzy wydajemy na niepotrzebne kosmetyki etc. choć tak naprawdę wystarczył by taki zabieg. Oczywiście nie mówię, że jest on dla każdego, ale mówię Wam, on zdziałał cuda na moje twarzy. Także dla osób z problemami trądzikowymi, wągrami, otwartymi  porami itd. mega polecam. Tak, jak już wcześniej pisałam, nie jestem jakimś znawcą ,akże aż tak się nie wypowiem na ten temat, ale naprawdę warto jest trochę o tym poczytać, czy też samemu udać się do kosmetyczki. 
A dzisiaj  idę  wypróbować  nową siłownie, czyli Cityfit na Rodzie ONZ. Mam nadzieję, że nie będzie aż tylu ludzi, tak, jak to mówią moi znajomi. Warto jednak przekonać się na własnej skórze.
Ogólnie wczoraj robiłam porządki na moim komputerze, ze zdjęciami itd. Mam tyle zaległych zdjęć do wstawienia, że zacznę wstawiać dwa posty tygodniowo. Także Keep Calm ;*


























poniedziałek, 15 stycznia 2018

Magnific Clinique- Kwas TCA

Witajcie. Co u mnie słychać? Szczerze mówiąc średnio, jakoś dopadł mnie nastrój tej pogody. Jest tak zimno na dworze, że aż brak mi słów. Do tego dochodzi tęsknota za Frankiem..
Powiem tak, nie jest to najlepszy okres. Coż, ale w środę wracam do pracy, zaczynam tez przygodę z nową siłownią, także jakoś ten czas mi zleci. Postaram się nie mieć czasu na nic, wtedy nie ma się czasu na rozmyślanie. Jedyne, o czym marzę to wiosna, ale nie patrząc to już niedługo, także trzeba myśleć optymistycznie. 
Kupiłam dziś sobie lampę pierścieniową do zdjęć. Mam nadzieję, że się trochę zmobilizuję i zacznę wrzucać zdjęcia swoich makijaży, zobaczymy.
Byłam również ostatnio u mojej koleżanki, która zajmuję się kosmetologią i ma swój gabinet na Starym mieście. Zrobiłam sobie zabieg  kwasem TCA, z którego jestem mega zadowolona. Na co dzień borykam się z niedoskonałościami, miałam bardzo otwarte pory i wągry, które już po jednym zabiegu zmniejszyły się w bardzo dużym stopniu. Minęły już dwa tygodnie i teraz w weekend idę na kolejny zabieg. Nie mogę się doczekać, kiedy już w ogóle będzie efekt finalny. Aczkolwiek wiadomo, że o cerę też trzeba dbać, dlatego kochana Marta dobrała mi odpowiednie kosmetyki, z których korzystam. Zabieg sam w sobie był nie co bolesny, ale do wytrzymania. Przed zrobieniem zabiegu trochę się bałam, bo naczytałam się w internecie różnych rzeczy, co było błędem, ponieważ to kwestia tego, kto wykonuje zabieg i jakie ma kwalifikacje. Także warto sobie poczytać tak orientacyjnie do czego służy ten zabieg. Uważam, że warty jest każdych pieniędzy. 
Marta miała dotychczas gabinet w Warszawie, ale przenosi go do Gdańska, także osoby z tamtych rejonów polecam serdecznie.
 Można sobie z resztą zerknąć na jej profil, gdzie jest mnóstwo pozytywnych komentarzy.
A pod dołem wstawiam link do jej fanpage i zdjęcie samej Marty, która również dokonała na sobie tego  zabieu, i która również borykała się z trądzikiem oraz bliznami.















































poniedziałek, 8 stycznia 2018

Kabaretki

Witajcie.
U mnie od nowego roku wiele zmian. Musiałam podjąć ciężką dla mnie decyzję, a mianowicie, musiałam oddać Franka. Nie będę się tutaj na ten temat rozpisywała, po prostu musiałam to zrobić, dla niego, Najważniejsze, że na pewno będzie szczęśliwy. 
Planowałam również przeprowadzkę, ale doszłam do wniosku, że zrobię to za kilka miesięcy, czyli jakoś  przed wakacjami, będę miała wówczas o wiele lepszy wybór w mieszkaniach. No chyba, że jakiś fartem trafię na fajną lokalizację i pokój. Od końca stycznia zmieniam również siłownie. Już nie będę chodziła do Arkadii, zdecydowałam się an siłownie dalej, ale jednak z lepszym sprzętem. Zacznę chodzić do Cityfit na Rondzie ONZ, w której się zakochałam. Fakt faktem, że będę miała dalej, ale za to, po skończonej pracy będę miała bliżej i jest ona czynna 24h, a nie jak Calypso w weekendy, które jest czynne tylko do 21,22 ;o także nie będzie wymówek na brak treningów.  Wiem jedno, że zrobię sztos formę, i skupię się max na pracy oraz na rozwoju osobistym. Czuję, że ten rok będzię mój. Mam nadzieję, że wy Również wchodzicie w ten rok z powerem i pełni zmotywowani, jak ja.