poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Shoes


Cześć i czołem.
Właśnie siedzę na dupce i zamulam. Dziś pierwszy raz w ciągu dnia zrobiłam sobie drzemkę, nie robiłam czegoś takiego już chyba z rok, czyli oznaczało to, że naprawdę musiałam być zmęczona.
Tutaj przedstawiam mój ostatni tydzień, może trochę więcej w pigułce. Było bardzo intensywnie. Muszę w końcu trochę odpocząć, bo nie jestem przyzwyczajona do takiego trybu życia. Teraz mogę lepiej skupić się na siłce, która bardzo mnie relaksuję, strasznie się wkręciłam i jakoś nie wyobrażam sobie z niej zrezygnować. Idzie mi z resztą coraz lepiej, bo wprowadziłam poprawki do mojego jadłospisu i jest większy progres. Nie mam dzisiaj weny raczej do rozpisywania się także mogę życzyć miłego oglądania moich selfików i nie tylko. Buziaki








































Brak komentarzy: