sobota, 29 października 2016

Coat

Już weekend, sobota, a Kasia siedzi w domu. Można? Można!
Niedawno do domciu wróciłam. Posprzątałam mieszkanie, a zaraz biorę się za czytanie książki. Dziś typowy dzień lenia, nie mam chęci nigdzie wychodzić, z resztą jest tak zimno, ze po drodze zamieniłabym się w sopel lodu. 
Ostatnio częściej dodaję tutaj notki, aż sama w to nie wierzę, że w końcu się zmotywowałam. Jak znacie jakieś dobre filmy/seriale to byłabym wdzięczna za jakieś propozycje. Możecie mi je wysyłać na snapie albo jakichkolwiek social-media. Mój nick:kasszana. Z góry dzięki, miłej soboty życzę ;)








poniedziałek, 24 października 2016

White Trousers

Nie lubię poniedziałków...
Witam Was w mój ulubiony dzień tygodnia. Dziś mam wolne, więc trochę lenistwa weszło w plan dnia. Rano zaliczyłam siłkę, treningu nie mogę zaliczyć do tych udanych, ale jutro tez jest dzień, więc odpokutuję. Za chwilę lecę pozałatwiać sprawy na mieście, bo kiedyś w końcu trzeba znaleźć na nie czas. A Wam życzę miłego dnia. 


 











wtorek, 18 października 2016

Red High Heels

Tak, jak widać nowy wygląd bloga, może nie wiele zmieniłam, ale to zawsze coś ;)
Staram się tu dodawać jakieś zdjęcia co jakiś czas, ale słabo mi idzie.
Aktualnie siedzę sobie i leniuchuję, mam akurat dzień wolny. Mam pewien dylemat apropo pracy, muszę sie jakoś z nim uporać.
Podjęłam się w końcu wyzwania i ustaliłam, że przez miesiąc nie zjem nic słodkiego, nie wypiję  alkoholu i nie zjem żadnych fast foodow. Na razie minęło 7 dni, ale idzie mi bardzo dobrze. Dla niektórych jest to bardzo mało, ale nie można mierzyć każdego swoją miarą. Po miesiącu zobaczymy co dalej.







\



wtorek, 4 października 2016

Cold

Siemanko
Witam Was wszystkich w ten mega zimny dzień. Czuję się, jak kostka lodu.
Zaraz śmigam do pracy, więc robię tego posta mega na szybkości.
Co u mnie słychać? zdecydowanie za szybkie tempo, nie mam chwili,aby odpocząć, już nie wspomnę o treningach na siłowni.
Jest ciężko, ale nie poddaje się, wszystko niedługo się ustabilizuje.
W czwartek przyjeżdża Martyna już. Mega się ciesze. Mamy zamiar pójść na otrzęsiny na impreze do Balu, szczerze mówiąc poszłabym gdzies indziej, ale nie mam pojęcia, gdzie w Warszawie w czwartek sa dobre imprezy. Idę jeszcze z Nelcią moją kochaną i chyba Martą, ale to jeszcze do ustalenia, To na tyle. Życzę miłego oglądania.