sobota, 29 października 2016

Coat

Już weekend, sobota, a Kasia siedzi w domu. Można? Można!
Niedawno do domciu wróciłam. Posprzątałam mieszkanie, a zaraz biorę się za czytanie książki. Dziś typowy dzień lenia, nie mam chęci nigdzie wychodzić, z resztą jest tak zimno, ze po drodze zamieniłabym się w sopel lodu. 
Ostatnio częściej dodaję tutaj notki, aż sama w to nie wierzę, że w końcu się zmotywowałam. Jak znacie jakieś dobre filmy/seriale to byłabym wdzięczna za jakieś propozycje. Możecie mi je wysyłać na snapie albo jakichkolwiek social-media. Mój nick:kasszana. Z góry dzięki, miłej soboty życzę ;)








Brak komentarzy: