środa, 16 listopada 2016

Diabeł tkwi w szczegółach

Nie ma co pisać o pogodzie, bo chyba raczej każdy z Was posiada okna w swych komnatach ;p
Ja staram się jakoś motywować i mimo tej nie pogody skupiam się w stu procentach na czymś i wypełniam swój cały czas.
Od jakiegoś czasu zmieniłam dietę, zaczęłam też liczyć kalorie i makroskładniki. Nie byłam świadoma ile kalorii pożeram, teraz już jestem. Oczywiście nie stosuję jakiejś destrukcyjnej diety, po prostu staram się zdrowo odżywiać, unikam słody
czy i fast foodów i już widzę rezultaty. Wiadomo, jak kończą się zazwyczaj diety. Teraz widzę błędy, jakie popełniałam. Głodówka to nie rozwiązanie. Aktualnie w ogóle nie chodzę głodna tak więc suma summarum mam nadzieję, że wytrwam w swych postanowieniach i w końcu uda mi się uzyskać wymarzoną sylwetkę.
Tym, którzy też walczą życzę powodzenia ! ;)











Brak komentarzy: